it's just a slow day

pranie sprzątanie gotowanie X. po setce chlorprotixenu jemy obiad potem lody popijamy colą maluję paznokcie i programuję przychodzi sms: otrzymany trójkąt jest równoboczny ponieważ sugeruje to polecenie. kolejny z tradycyjnym: zyjesz?

witajcie w naszej bajce.

Comments (View)

Comments (View)

wtem

Comments (View)

być zen

rozmawiamy o wspólnych znajomych.

- co tam u X?

- no co, dobrze… a ostatnio się upił pierwszy raz od czasów liceum!

- co? acha, bo on jest buddystą. jest zen.

- coś ty! nie wiedziałem…

- naprawdę. a co u Y?

- hmm… on jest bardzo zen. można powiedzieć, że osiągnął stan buddy.

Comments (View)
koniec jest bliski →

to może ja później jednak pojadę na miasto. ot tak, żeby nie popsuć sobie opinii.

Comments (View)
poniedziałkowa niespodzianka.
“do zobaczenia gdzieś w mieście”

poniedziałkowa niespodzianka.

“do zobaczenia gdzieś w mieście”

Comments (View)

i dreamt that i was dreaming

wróciły sny, ale takie żywe. śni mi się to, czego się boję albo co powinnam zrobić.  i to są bardzo ciekawe pomysły.

Comments (View)

my sql cz.1

Comments (View)

lubie, kiedy komputer

reinstalowalam sie. mam swieza winde, na nowo spersonalizowana przegladarke i kompozycje. wszystko moge jednym kliknieciem zszerowac wszedzie, mam podglad na face i blip bez otwierania tych stron, ulubione dzwieki daja mi znac ze przyszedl mail, bez patrzenia za okno wiem jaka jest pogoda. uwielbiam to - mam wrazenie ze ukladam sobie zycie ;)

Comments (View)

perfidny kicz

dyrektor ośrodka nawet nie zamierza się tłumaczyć i powtarza “wszystko zgodnie z procedurą, nie mogę podważać…”.

- mamy tu skutki zakazu aborcji, eutanazji i przysięgi hipokratesa.

prowadzi mnie do pracowni ceramicznej.

- o proszę, to człowiek na plaży. to lepią nasze dzieci, piękne prawda?

powtarza pytanie kilka razy.

- piękne.

okropnie brzydkie i smutne, zdeformowane kształty.

- była pani kiedyś w hospicjum?

cios doskonały. uśmiecham się.

- byłam.

***

dyrektor od aborcji, eutanazji, znawca hipokratesa stoi na korytarzu i opiera się o ścianę. mówi że inne ośrodki…

- widziała pani inne ośrodki?

… to zwykłe umieralnie. ma łzy w oczach. więc mówię mu że

- wiem.

jak to jest kiedy nic nie można zrobić.

- bo pani tak chce wierzyć, ja widzę, pani wierzy że wszystko będzie dobrze.

nie wierzę, udaję.

- jeśli mogłabym w czymś pomóc.

- tak, mam pani numer.

Comments (View)

a to właśnie my. sprzed dwóch lat. po weekendzie ;)

Comments (View)

gdybyśmy mogli wywołać dobry czas za pomocą piosenek, pewnie zaczelibyśmy od



The Avalanches - Frontier Psychiatrist

potem przeszlibyśmy do



PATRICK WOLF - THE MAGIC POSITION


Mika - Grace Kelly

następnie zaśpiewalibyśmy



Vanilla Sky - Umbrella

i zakończylibyśmy na:



Liza Minnelli - Maybe This Time

Comments (View)

everything is real

everything is real

everything is real. nawet srebrny minivan, justwitch królowa konfitur w ciepłym domu i jej kot

Comments (View)

Dr Jekyll And Mr Hyde

odkryłam to dziś, wychodząc na rodzinny obiad. oczywiste opozycje. cała reszta to tylko nadbudowa z efektów specjalnych. piła 159.

Comments (View)

piła VI wkrótce w kinach

mag: jaki to film?

me: horror?

mag: ale jaki tytuł?

me: nie wiem?

mag: pomyśl o tym.

Comments (View)